Reklama firmy – co działa, a co nie działa w reklamie małej, lokalnej firmy?

0

reklama firmy

Przez ponad rok spontanicznie pytałem przedsiębiorców co działa najlepiej, a co najgorzej w reklamie firmy. Zebrałem kilkaset odpowiedzi z których można wyciągnąć bardzo ciekawe wnioski. Oto wyniki moich badań „Reklama Firmy Lokalnej”.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie sposoby reklamy działają, a jakie nie działają w zdobywaniu klientów dla małej, firmy lokalnej?
  • Jak znaleźć idealne sposoby reklamy dla swojej firmy?
  • Jakich działań reklamowych kategorycznie musisz się wystrzegać?
  • Jakie pomysły na zdobywanie klientów warto wprowadzić w firmie jak najszybciej?

Na początku wymienię działania które przynosiły najgorsze efekty w promowaniu lokalnej firmy:

Co nie działa w reklamie lokalnej firmy

Reklama w Panoramie Firm

„nie trafiło do właściwego klienta„
„archaizm, kompletna klapa”

Dziwi mnie to, że wciąż przedsiębiorcy dają się namówić na kosztowe reklamy w tego typu wydawnictwach. Rzeczywiście to jest już pewien archaizm i dzisiaj zupełnie inaczej szukamy usług i firm. Dlaczego więc w dalszym ciągu ludzie wydają na to pieniądze? Panorama Firm ma bardzo dobrych handlowców, którzy przez telefon potrafią namówić nieświadomego przedsiębiorce na zakup reklamy. Warto więc poznać sposoby na nowoczesny i skuteczny marketing i świadomie podejmować decyzje nie dając się wpuszczać w maliny.

Reklama w radio

„nikt już tego nie słucha”
„tydzień emisji reklam i żadnego klienta”

Czy nikt nie słucha radia to może nie jest takie pewne skoro stacje radiowe wciąż funkcjonują, ale pewne jest, że przygotowanie skutecznej kampanii radiowej dla małej, lokalnej firmy może być trudne i w wielu przypadkach nie będzie to idealny sposób na promocję.

Reklama na telebimie

„zero odzewu na miesiąc wyświetlania”
„Zbyt ogólnikowa reklama i jak okularnik nie miał na sobie okularów, to raczej niewiele zobaczył.”

Z telebimami jest tak, że jeśli my je zauważmy to myślimy, że każdy inny też zwróci na nie uwagę. W rzeczywistości może być zupełnie inaczej i nasze reklamy przejdą bez echa.

Banery reklamowe

„klient docelowy idąc ulicą nie myśli o naszych produktach”
„nie ma możliwości sprawdzenia efektu”
„niestety u nas w mieście jest tego pełno i ludzie mają już dość”

To fakt – ludzie idący ulicą nie myślą o naszych usługach czy produktach, ale tyczy się to każdego rodzaju reklamy. Klienci myślą przeważnie tylko o swoich problemach. A z banerami jest tak jak z telebimami – to że my zwracamy na nie uwagę nie znaczy że zrobi to ktoś inny.

Reklamy w gazetach

„tylko dostęp do pewnej grupy wiekowej”
„brak zaufania i rozpoznawalności marki”
„chłodny przekaz, brak grupy docelowej”
„być może ludzie nie czytają gazet”

Być może ludzie nie czytają gazet, a być może czytają je nie te osoby których potrzebujesz. Z gazetami jest jak z radiem – pojedyncze reklamy przejdę bez echa, do efektu potrzebna jest pełna kampania, która połączy różne sposoby interakcji z klientem. Jeśli nie wiesz jak to zrobić – nie kupuj reklam w gazetach bo stracisz pieniądze.

Mailing

„jakakolwiek próba zawsze kończyła się tak samo – grochem o ścianę”
„mailing do 1000 firm….brak jakiegokolwiek odgłosu”
„brak odzewu na newslettery, brak kontaktu, tylko suchy mail”

Jeśli nie wiesz co, jak i komu wysyłać to mailing nie zadziała. Musisz poznać sposoby budowania relacji poprzez maila – bez tego stracisz tylko czas i pieniądze.

Strona www

„Klapą jest też tworzenie stron www czy też profili na FB, kiedy nie idzie za tym skuteczna kampania reklamowa.”

Dokładnie – sama strona internetowa nie przyciągnie klientów – trzeba stworzyć pełen proces który uwzględni liczne źródła ruchu i sposób na przekonanie odwiedzających stronę do wizyty w firmie.

Roznoszenie i rozdawanie ulotek

„ulotki to świstek papieru, którym można palić w piecu, nikt nie lubi ulotek”
„ulotka ląduje w śmietniku nim ktokolwiek zdąży na nią spojrzeć”
„ludzie nas nie znają i i ulotki lądują w pierwszym koszu”
„nietrafienie do klienta docelowego, zły kolportaż”
„w blokach stoją specjalne kartony/śmietniki do wyrzucania ulotek, pieniądze wyrzucone w błoto przynajmniej w mojej branży”
„oferta kierowana do każdego tym samym nikogo”

To już sami ankietowani odpowiedzieli sobie dlaczego to nie działa. Ulotki wrzucane do skrzynek i wciskane ludziom na ulicy są najczęściej od razu wyrzucane do kosza.

Reklama na Facebooku

„najprawdopodobniej były źle skomponowane i był źle ustawiony target”
„nikt nie lubi firm na FB”
„promocja lokalu przez wrzucanie do sieci zwyczajnych grafik z informacją, zabrakło ciekawej grafiki, przyciągającej wzrok, fajnego tekstu”
„Facebook działał bez zarzutu przed zmianami. Teraz jest beznadziejnie z dotarciem do klienta”

Kiedyś było znacznie łatwiej. Teraz konkurencja jest tak duża że Facebook ogranicza pokazywanie nie tylko postów, ale i reklam za które płacisz. Jeśli chcesz skutecznie działać na Facebooku musisz poznać sposoby na tworzenie atrakcyjnych reklam.

Reklamy Google Adwords

„brak doświadczenia”
„Trudno mi powiedzieć”
„klikają i nawet zapytań nie wysyłają”
„Czemu? Nie wiem!”

No właśnie – klikają i nawet zapytań nie wysyłają – reklamy AdWords muszą być powiązane z całym procesem pozyskiwania kontaktów i zamieniania zainteresowanych osób w klientów, bez tego będziesz płacić za kliki bez widocznych efektów.

To właśnie są najczęściej stosowane metody promocji w małych, polskich firmach, które przynoszą najgorsze efekty:

Co nie działa?Co działa?
Panorama Firm
Reklama w radio
Reklama na telebimie
Banery reklamowe
Reklamy w gazetach
Mailing
Strona www
Roznoszenie ulotek
Reklama na Facebooku
Google AdWords

Co to w takim razie działa i przynosi efekty w postaci nowych klientów? Czas na pozytywne efekty:

Co działa w reklamie lokalnej firmy

Polecenia

„Świadczymy usługi na bardzo wysokim poziomie i to procentuje.”
„Polecenie bezpośrednio z ust do ust. Najbardziej wiarygodne, taki klient nie pytał o kwotę tylko o wolny termin.”
„Nagrody dla klientów za rekomendacje – wsparcie naturalnego marketingu szeptanego powodem jest zaufanie między polecającym a potencjalnym klientem.”
„System poleceń, klient przyjdzie szybciej do miejsca, które już sprawdzili jego znajomi.”
„Najbardziej działa u mnie jeśli zachęcę do polecania i osoba polecająca otrzyma prezent.”

Poczta pantoflowa działa najlepiej, ale zadziała jeszcze lepiej jeśli wspomożesz ją oferując klientom gotowe zaproszenie dla znajomych i nagrody za ich aktywność.

Pakiety startowe

„Niski w kosztach całkowicie bezpłatny zabieg na otwarcie. Momentalnie w bazie pojawiło się 50 nowych klientów. Z czego połowa przychodzi już teraz systematycznie. Wszystko się zwróciło, a przez miesiąc było o nas głośno w okolicy.”
„Pakiet na start dla nowych klientów czyli zabieg o wartości np 200 zł w cenie 160 zł lub podobne oczywiście do wykorzystania z ulotką.”
„Sprzedaż usługi połączona z gratisem . Ludzie lubią czuć że coś zyskali.”

Czy stosujesz ofertę startową dla nowych klientów? Firmy które je stosują maja nawet 45% więcej nowych klientów każdego miesiąca!

Program lojalnościowy

„Działa, gdyż wizja co piątej wizyty z „rabatem” przyciąga klientkę do skorzystania z usługi.”
„Najlepiej działały u mnie programy lojalnościowe za polecenie osoby, bądź wykonanie x usług klient dostawał coś w prezencie. Ma to efektywność u większości klientów poprzez poczucie odwzajemnienia się.”

Dobry program lojalnościowy to nie tylko sposób na zmotywowanie klienta do powrotu, ale także sposób na zdobycie nowych klientów. Taka wartość dodana do usługi będzie dla klienta dodatkowym argumentem przy podejmowaniu decyzji o zakupie.

Baner

„Baner w ruchliwym miejscu.”
„Baner należy zmieniać co jakiś czas, żeby się nie opatrzył.”
„Dużo zyskiwałam również kiedy lokal był przy jednej z głównych ulic witryny były duże i duży kaseton reklamowy.”

Z banerami jest jak z nieruchomościami – liczy się lokalizacja. Jeśli znajdziesz idealną lokalizację na baner możesz dzięki temu dotrzeć do nowych klientów.

Reklama w gazecie

„zauważyłam że jeśli daję reklamę ze zdjęciami przed i po jest największe zainteresowanie”

Pokazanie efektu usługi to najlepszy sposób zwrócenia uwagi pod warunkiem, że reklamę zobaczą osoby z twojej grupy docelowej.

Mailing i newslettery

„Sprzedaję drogi produkt i zanim klient się zdecyduje musi zostać poinformowany „z czym to się je.”

Nie ma lepszego sposobu na budowanie relacji z klientami niż mailing – jest powszechnie stosowany, niedrogi i bardzo łatwy w zastosowaniu. Jednak żeby go stosować musisz mieć bazę klientów potencjalnych.

Strona www i pozycjonowanie

„prowadzenie bloga eksperckiego – internauci widzieli, że znam się na swojej branży”
„Mam dobrze wypozycjonowaną stronę internetową wielu moich klientów szuka usług właśnie w ten sposób.”

Strona internetowa to podstawa – jednak jej skuteczność uzależniona jest nie tylko o jej jakości, ale także od działań które sprowadzają na nią potencjalnych klientów.

Ulotki

„Dobrze zaprojektowane ulotki – moi klienci najczęściej poprzez to działanie kontaktują się ze mną.” „Uważam, że główną rolę w tym odgrywa wygląd graficzny.”
„Rozdaję ulotki w kawiarni – Dogadałem się z kelnerkami na dużą zniżkę na pierwszy zabieg i nie dość że przychodzą do nas teraz kelnerki to również osoby z kawiarni.”
„Ulotki były najlepszą formą reklamy. Zainteresowani klienci sami brali je z miejsc widocznych (miejsce przy kasie w sklepie z biżuterią itp.).”
„ulotki – bo były dobrze napisane”

Recepta na ten sposób zdobywania klientów jest bardzo prosta – trzeba dobrze zredagować ulotki i zostawiać je w dobrze dobranych miejscach.

Facebook

„szerokie możliwości targetowania grupy docelowej”
„oglądają nasze prace, czytają opinie, poradniki, opisy”
„Poprzez polubienia/udostępnienia osób, które polubiły nasz FP dociera do większej liczby osób.”
„wrzucenie filmu do sieci o robieniu pizzy w lokalu – klient widzi ruch, wesołą muzykę w tle, coś się dzieje, widzi prawdziwość tego co sprzedajemy”
„pewnie dlatego, że dużo ludzi korzysta z Facebooka, co przekłada się na liczbę klientów”

Facebook to miejsce gdzie znajdziesz najwięcej potencjalnych klientów – jeśli tylko wiesz jak reklamować się na Facebooku to zarobisz mnóstwo pieniędzy!

Google AdWords

„szybka dostępność reklamy”
„dostępność kiedy klient potrzebuje”
„najwięcej wejść na stronę mam właśnie z Google”

Jeśli ktokolwiek szuka jakiejś usługi wchodzi na Google. Nie ma obecnie drugiego takiego miejsca.

To są właśnie najczęściej stosowane formy reklamy, które przynoszą najwięcej korzyści.Zestawmy teraz razem te działające i niedziałające sposoby:

Co nie działa?Co działa?
Panorama FirmPolecenia
Reklama w radioPakiety startowe
Reklama na telebimieProgram lojalnościowy
Banery reklamowebanery reklamowe
Reklamy w gazetachReklamy w gazetach
MailingMailing
Strona wwwStrona www i pozycjonowanie
Roznoszenie ulotekUlotki
Reklama na FacebookuReklama na Facebooku
Google AdWordsGoogle AdWords

Czy zauważasz już coś ciekawego? Te same metody reklamy firmy raz działają, a raz nie działają? Jedni przedsiębiorcy uważają że banery, reklama w gazetach, mailing, ulotki, Facebook i AdWords nie przynoszą żadnych efektów, a anni twierdzą zupełnie przeciwnie.

Dlaczego tak się dzieje?

Po części odpowiedziałem na te pytanie – trzeba wiedzieć w jaki sposób przygotować skuteczną reklamę. Dobra reklama firmy może zadziałać, ale nie musi – jednak źle przygotowana na pewno nie przyniesie oczekiwanych efektów. Jeśli nie masz tak rozległej wiedzy żeby ocenić każdy nowy pomysł to warto chociaż żebyś mógł zweryfikować czy dana metoda jest odpowiednia dla małej lokalnej firmy.

Idealna reklama firmy lokalnej

Idealny sposób reklamy dla małej firmy musi spełniać trzy główne kryteria:

Po pierwsze: możliwość dokładnego targetowanie

Reklama firmy musi trafiać do odpowiedniej grupy ludzi z najbliższej okolicy skłonnej zakupić twoje usługi. Jeśli wynajmiesz bilbord przy drodze przejazdowej to większość kierowców nawet się nie zatrzyma w pobliżu bo tylko przejeżdża przez miasto. Jeśli dasz reklamę w gazecie, która ukazuje się w całym województwie to większość czytelników i tak nie skorzysta z usługi. Musisz mieć możliwość dokładnego kierowania reklamą do określonych osób.

Po drugie: możliwość mierzenia efektów

Reklama firmy musi być mierzalna to znaczy musisz mieć możliwość szybkiej oceny skuteczności w postaci odpowiedzi na proste pytanie – czy dana reklama sprowadza klientów do firmy czy nie?

Po trzecie: możliwość elastycznego ustalania budżetu

Reklama dla małej firmy musi być tania. Musisz mieć możliwość elastycznego określania kosztów reklamy. Zaczynasz od małych kwot i jeśli widzisz efekt to zwiększasz wydatki. Zamawiając reklamę w radio musisz od razu wykupić całą kampanię za kilka tysięcy złotych i jeśli okaże się, że to nie działa to może być już za późno bo te kilka tysięcy wyczerpie cały budżet reklamowy na miesiąc albo i więcej.

Teraz spójrz na naszą tabelę. Jeśli zastosujemy te trzy kryteria to pozostaną nam trzy sposoby reklamy które je spełniają: ulotki, reklama na Facebooku i Google AdWords.

Tylko te trzy sposoby możemy bezpośrednio skierować do ludzi z najbliższej okolicy, możemy dokładnie mierzyć efektywność tych sposobów i w końcu wszystkie te trzy sposoby są niedrogie, możemy zacząć od małych kwot i zwiększać wydatki kiedy widać efekty.

Reklama firmy – zalecenia:

  • ogranicz całkowicie wydatki na Panoramę firm czy telebimy
  • nie porywaj się na reklamę w radio i w gazetach jeśli nie masz w tym doświadczenia, odpowiedniej wiedzy i budżetu
  • poważnie rozważ wprowadzenie systemu poleceń, oferty startowej i programu lojalnościowego – to powinno stale działać w twojej firmie
  • jednak masowy przypływ nowych klientów należy powierzyć formom reklamy, które trafiają dokładnie w grupę docelową, można je mierzyć i można stopniowo zwiększać ich budżet – to możesz zrobić za pomocą ulotek, Facebooka i AdWords.

Jeśli chcesz zaliczać się do tej grupy przedsiębiorców, którzy uzyskują dobre efekty stosując te formy reklamy to koniecznie pozyskaj wiedzę jak robić skuteczne kampanie ulotkowe oraz na Facebookowe i AdWords. Tutaj znajdziesz dokładne instrukcje: Instrukcje kampanii ulotkowej, Facebookowej i Adwords

 

 

Diabelsko podstępny marketing za mniej niż 300 zł

0

Poszukujesz sposobu na zwiększenie sprzedaży i zdobycie nowych klientów, którzy zostaną z Tobą na dłużej? Czytaj do końca, a poznasz wskazówki na proste i niedrogie narzędzie ułatwiające osiągnięcie tego celu.

Przypuszczam, że tak jak ja zwykle odmawiasz przyjęcia kolejnej karty lojalnościowej na stacji paliw. Karty na pieczątki można spotkać praktycznie w każdej kawiarni i chyba mało kto po nie sięga. O założenie karty bezskutecznie proszą mnie za każdym razem w Biedronce i w Polo Markecie. Nawet w Empiku chcieli mnie do tego namówić przy okazji kupowania książki o marketingu! Pewnie zastanawiasz się czy to działa. Z jednej strony skoro coraz więcej firm inwestuje w to pieniądze, począwszy od małych kawiarni, a skończywszy na dużych sieciach handlowych to coś w tym musi być. Z drugiej strony mnogość takich propozycji chyba bardziej zniechęca klientów zamiast ich angażować.

Czy kolejna karta na pieczątki może być skuteczna na tyle żeby zawracać sobie nią głowę?

Odpowiedź jest prosta: Tak! To już jest naukowo udowodnione. Naukowcy z Singapuru odkryli, że klienci są naprawdę zmotywowani programami lojalnościowymi. Większość z nich woli robić zakupy w sklepach z lepszym programem lojalnościowym. Ani Empik, ani Ikea nie wydałyby nawet jednej złotówki gdyby nie było wyraźnego zwrotu z inwestycji.

To jednak nie wszystko. Inne badanie potwierdziło, że sama nieistotna informacja o punktach lojalnościowych zmienia decyzje zakupowe klientów. Już sama możliwość zbierania punktów lojalnościowych wpływa na wybór klienta, który woli kupić w firmie z punktami. Rozumiesz? Sama informacja w reklamie lub na stronie internetowej, że masz program lojalnościowy stawia cię wyżej od konkurencji!

Wciąż nie jesteś przekonany? Może masz za sobą próby wprowadzenia kart lojalnościowych i zniechęciło cię małe zainteresowanie klientów?

Rekomendowałem programy lojalnościowe w wielu małych firmach lokalnych i w wielu z nich słyszałem te same narzekania: klienci nie chcą kart, klienci nie chcą się zapisywać, klientów nie interesują punkty… Zdarzało się, że przedsiębiorcy rezygnowali myśląc, że ten sposób nie działa. Pewnego razu zaprosiłem taką osobę na kawę do restauracji w Ikei. Tam przy schodach jest stanowisko z komputerem gdzie pracownik zaprasza klientów do programu lojalnościowego. Siedzieliśmy, piliśmy kawę i obserwowaliśmy sytuację (kawa była za darmo na kartę lojalnościową, przypadek?).

I co się okazało? Także w Ikei klienci nie chcieli zapisywać się do programu i nie chcieli kart. Większość z nich odmawiała uciekając od pracownika, jednak pracownik sklepu nigdy się nie poddawał. Z uśmiechem na twarzy zapraszał kolejnego klienta nie zrażając się odmowami. Skąd taka determinacja? Przecież mogli machnąć ręką i odpuścić. Stać ich przecież na reklamę w telewizji, a jednak z uporem maniaka dzień w dzień namawiają klientów do udziału w programie lojalnościowym. Za chwilę odkryjesz przerażającą prawdę, która stoi za takim uporem.

Klienci nie chcą kart i nie chcą podawać swoich danych. Klienci nie chcą w ogóle wydawać pieniędzy! Jednak zyskowne firmy nie obrażają się na takie zachowanie. To właśnie o to chodzi, żeby klientów do tego przekonać bo prawdziwa magia zaczyna się po drugiej stronie lustra.

W tym czasie kiedy zastanawiasz się czy warto wprowadzić program lojalnościowy w swojej firmie ktoś inny właśnie wbija dziesiątą pieczątkę klientowi, wręcza drobną nagrodę i zaczyna się magia. W mózgu klienta podnosi się poziom neurotransmitera dopaminy co wpływa na poczucie zadowolenia, wdzięczności i przywiązania. To podstawowy element zakochania, albo co więcej – uzależnienia. Tak – w tej chwili klient się przywiązuje i zaczyna wyrabiać w sobie uzależnienie. Tak samo jak po zjedzeniu kostki czekolady. Organizm już zawsze będzie dążył do podwyższanego poziomu dopaminy. Chcesz tego czy nie, tak właśnie działa nasz organizm.

Program lojalnościowy to najbardziej podstępne narzędzie marketingowe jakie wymyślono. Działa jak narkotyk, alkohol lub dobry seks. Dla człowieka nigdy tego nie będzie za dużo. Z badań wynika, że już samo oczekiwanie na nagrodę podnosi w mózgu poziom neurotransmitera dopaminy. To znaczy, że skuteczne zachęcenie klienta do programu lojalnościowego czy wręczenie mu karty na pieczątki działa tak samo lub podobnie jak wydanie nagrody, a przecież w tej chwili jeszcze nic nie inwestujesz. Im bardziej wgłębiam się w wyniki badań tym bardziej jestem przerażony jak łatwo można uzależnić klientów od firmy…

W latach 30 naukowcy odkryli, że szczury zamknięte w labiryncie biegły szybciej do jedzenia im bliżej się od niego znajdowały. To dało podstawę do sformułowania hipotezy, że pragnienie dążenia do celu rośnie wraz z bliskością celu. Całkiem niedawno inni naukowcy odkryli, że ludzie dążą do nagrody tak samo jak szczury. Im więcej pieczątek uzbieramy tym bardziej jesteśmy zdeterminowani. Początkowa niechęć w przyjęciu karty czy zapisaniu się do programu lojalnościowego zamienia się wręcz w obsesyjną rządze odebrania nagrody. Teraz już wszystko jasne. Maniakalny upór pracownika Ikei ma swoje naukowe uzasadnienie. Klient nie odpuści gdy zobaczy nagrodę w zasięgu ręki. Warto więc zadać sobie trochę trudu i przekonać go do całej zabawy.

Wnioski z badań

Badania jednoznacznie pokazują, że programy lojalnościowe motywują klientów do częstszych i większych zakupów w firmie, która oferuje taki program. Potwierdzony badaniami pozytywny rezultat wymaga jednak spełnienia odpowiednich warunków:

Atrakcyjna nagroda – nagroda powinna wzbudzać emocje i zainteresowanie, nie chodzi tu tylko o jej wartość, ale również o inne cechy takie jak unikalność czy wyjątkowość, co wcale nie musi dużo kosztować.

Szybka nagroda – program należy tak zaprojektować, aby pierwsza nagroda była do zdobycia możliwie szybko (pamiętasz szczury w labiryncie?)

Niespodziewana nagroda – element zmienności wywołuje stan koncentracji, który wygasza działanie obszarów mózgu odpowiedzialnych za ocenę i racjonalne postępowanie. Niespodzianki to jeden z najpotężniejszych mechanizmów jaki można wykorzystać w uzależnianiu klientów od swojej firmy.

Jak to wykorzystać w praktyce?

Spójrz na tę kartę. To tradycyjna karta na pieczątki:

Na pierwszy rzut oka jest poprawnie wykonana, ale jeśli czytałeś uważnie to zauważysz mały problem pod gwiazdką „Tylko kawa klasyczna”. Dlaczego takie karty oferują zawsze taki sam produkt za zakup takich samych produktów? Muszę kupować to samo, żeby dostać w nagrodę to samo? Zawszę piję klasyczną kawę i w nagrodę dostanę także klasyczną kawę. Osiem razy muszę przychodzić po kawę żeby dostać w nagrodę taką samą kawę? Nuda! To mnie nie podnieca, to nie wywołuje emocji, to nie jest atrakcyjna nagroda i to nie jest skuteczna karta lojalnościowa.

Wskazówka 1: Atrakcyjność
Zamiast zwykłej usługi daj w nagrodę coś niezwykłego. Przełam rutynę. To może być drobna zmiana, usługa wykonana troszkę inaczej niż zwykle, wersja której zwykle nie ma w ofercie. Od razu zmienisz postrzeganie nagrody przez co klient chętniej się zaangażuje. Co za problem kupić paczkę ekskluzywnej kawy selektywnej i w nagrodę zaparzyć klientowi nie to co zwykle, a najlepszą kawę na świecie prosto z Panamy? Tego nie dostanie w żadnej innej kawiarni!

Wskazówka 2: Przyspieszenie
Wręczając kartę klientowi wbij od razu dwie lub trzy pieczątki na zachętę. Niech widzi, że zbliża się do nagrody, a będzie bardziej zdeterminowany (jak szczur w labiryncie). Tak naprawdę nie ma znaczenia czy klient musi zebrać 8, 10 czy 12 pieczątek – ważne, że widzi wyraźny postęp i zbliżającą się nagrodę. Mając od początku większe saldo trudniej mu będzie przerwać proces.

Wskazówka 3: Zaskoczenie
Zakreśl szóste lub siódme miejsce na pieczątkę i napisz pod nim niespodzianka. W tym miejscu wręczysz klientowi jakiś drobny upominek. To może być tani gadżet reklamowy czy pralinka do kawy. Nie ważna wartość, a zaskoczenie. Kawę każdy może sobie kupić – niespodzianki już nie.

Wydrukowanie takich kart kosztuje nie więcej niż 300 zł. Stosując moje wskazówki możesz w tej cenie stworzyć naprawdę skuteczne narzędzie zwiększenia sprzedaży działające na naturalne ludzkie instynkty, przez co bardzo trudne to zignorowania.

Jeśli chcesz pójść krok dalej i niedużym kosztem uruchomić w firmie profesjonalny program lojalnościowy taki jaki mają firmy: Rossmann, H&M, Douglas czy Empik, z mobilną kartą klienta, systemem poleceń i newsletterem to wejdź tutaj i zamów prezentację: Program lojalnościowy dla Twojej firmy

Na hasło Zyskowna Firma dostaniesz 30 dni gratis doliczone do całorocznego abonamentu (hasło ważne do 30 czerwca 2017).

Reklama w Google – 4 dobre pomysły na nowych na klientów z internetu

3

google

W Polsce 97% użytkowników internetu korzysta z wyszukiwarki Google. Pomyśl tylko – 97% mieszkańców twojego miasta czy dzielnicy szukając usługi, którą świadczysz wpisuję jej nazwę do wyszukiwarki. Czy znajdzie tam twoją stronę internetową? Czy znajdzie ją na pierwszych miejscach?

Reklama w Google – 4 pomysły

Przygotowałem cztery podpowiedzi jak znaleźć się na pierwszych miejscach Google bez zlecania drogiego pozycjonowania i zgłębiania tajnych sekretów. Te cztery sposoby są w zasięgu każdego przedsiębiorcy – bez dużego budżetu, nadmiaru czasu i specjalistycznej wiedzy. To najskuteczniejsza forma reklamy! Klient sam o nią prosi wpisując słowa w polu wyszukiwania.

Wizytówka Google Moja Firma – większość firm nie kontroluje swojego profilu w usłudze Google Moja firma, a to właśnie z tego miejsca Google pobiera dane, które pokazuje na mapach i w lokalnych wynikach wyszukiwania. Jeśli w wyszukiwarkę wpiszesz dowolną frazę lokalną np. „fryzjer gdańsk” to najpierw zobaczysz mapkę, a dopiero potem wyniki wyszukiwania. Jeśli zaniedbujesz swoją wizytówkę to nie masz szans na nowego klienta, który właśnie w ten sposób poszukuje usługodawcy.

reklama w google

Jakiś czas temu Google uruchamiając tę usługę skopiowało dane setek tysięcy firm z takich katalogów jak Panoram Firm i automatycznie stworzyło wizytówki, których nikt nie uzupełnia. Tylko 10% firm uzupełniło profile i dodało szersze informacje i to właśnie te firmy są pokazywane na pierwszych miejscach w wynikach wyszukiwania i dzięki temu zgarniają wszystkich zainteresowanych klientów ze swojej okolicy. Ta usługa jest zupełnie darmowa, a prawidłowe prowadzenie profilu pozwala uzyskać bardzo wysoką pozycję w wyszukiwarce – dlaczego więc jeszcze tego nie robisz?

Optymalizacja strony internetowej – bardzo mało przedsiębiorców optymalizuje swoje strony internetowe pod wyszukiwarkę. Częściej popełniają kardynalne błędy przekreślające szansę na dobre miejsce w Google. Największe błędy to: taki sam tytuł dla każdej podstrony, zbyt mało tekstu na stronie i opisy kopiowane z innych stron. Wiem, że wydaje ci się to zbyt trudne, ale optymalizacja strony jest banalnie prosta – 90% pracy zrobisz sam w jeden dzień! Dodaj określone podstrony z każdą usługą, opracuj unikalne tytuły i opisy, napisz własne w miarę obszerne teksty, a twoja strona wyraźnie podskoczy do góry.

Reklama w Google AdWords – pioruńsko skuteczna metoda dla lokalnej firmy – w 5 minut można odpalić własne reklamy pokazywane określonym klientom z najbliższej okolicy. Jest tylko mały haczyk: trzeba starannie wybrać słowa kluczowe, umieścić je w tekście reklamy i odsyłać klientów na specjalną podstronę z tym samym słowem kluczowym i opisem tylko tej usługi, o której mowa w reklamie. Ogólne komunikaty, szeroki zakres słów i odsyłanie na stronę główną drastycznie obniża skuteczność reklam.

Odpowiedzi na pytania klientów – połowa klientów nie wie jeszcze, że potrzebuje twojej usługi. Otwierają Google, ale nie wpisują usług tylko problemy – szukają rozwiązań. Jeśli w tym momencie podsuniesz im odpowiedź z załączoną ofertą to wygrywasz z konkurencją. W bezpłatnym narzędziu „Planer słów kluczowych” w panelu zarządzania reklamami AdWords możesz dokładnie prześledzić pytania użytkowników w nawiązaniu do problemów jakie rozwiązuje twoja usługa. Sprawdź te pytania, następnie napisz wartościowe odpowiedzi, umieść na zoptymalizowanej stronie i czekaj na klientów. Sam stosuję tę metodę i gwarantuję jej skuteczność. Nie ma dnia bez nowego kontaktu zdobytego właśnie dzięki tej metodzie!

reklama

Reklama w Google – instrukcje dla przedsiębiorców

Jeśli zainteresował cię ten temat, prowadzisz lokalną firmę i chcesz zdobywać więcej klientów to koniecznie sprawdź przygotowane przez mnie cztery dokładne instrukcje dla przedsiębiorców, które krok po kroku dokładnie wytłumaczą:

  • jak założyć, uzupełnić i prowadzić wizytówkę Gogle Moja Firma, aby trafić na pierwsze miejsca wyników wyszukiwania
  • jak zoptymalizować swoją stronę internetowa nawet jeśli nie masz o tym zielonego pojęcia
  • jak zredagować reklamy AdWords za które będziesz płacić najniższe stawki przy najwyższej skuteczności
  • jak odpowiadać na pytania, które zadają klienci w Google i tym samym zupełnie za darmo kierować ich na swoja ofertę

Każda firma lokalna powinna stosować te metody: Zobacz instrukcje dla przedsiębiorców.

 

Czego nie nauczą cię w szkole biznesu tego nauczy cię Richard Branson

2

richard-branson

Kto jest najważniejszy dla każdej firmy? Klienci? Nie! Prezes i manager? Też nie! Najważniejszymi ludźmi dla każdej firmy są jej szeregowi pracownicy. To oni są siłą napędową firmy, to oni tworzą firmę i tak naprawdę to oni zdobywają lojalnych klientów. Taką filozofię wyznaje Richard Branson – „Siłą są ludzie – prawdziwy motor każdego biznesu. Przejdźmy od razu do sedna: dobrzy ludzie nie tylko są kluczowi dla firmy, oni są firmą!”

To szeregowy pracownik ma najczęściej pierwszy i ostatni kontakt z klientem i to on może zrazić lub zachęcić klienta do firmy. Nie reklama, nie produkt tylko człowiek. Coś w tym musi być bo Branson to seryjny przedsiębiorca z majątkiem wartym prawie 5 miliardów dolarów. Założył kilkadziesiąt firm na całym świecie, a zaczynał praktycznie od zera jeszcze jako student. To właśnie wiara w ludzi i szacunek dla każdego pracownika sprawiły, że jego pomysły szybko przeradzają się w zyskowne firmy. Szanowany i doceniany pracownik choćby na najniższym stanowisku może zdziałać naprawdę wiele.

Tak jak w przypadku Davida jednego z szeregowych pracowników fitness klubu należącego do Bransona. Kiedy pewien klient odjeżdżał z klubu, David zauważył, że w jego samochodzie nie działa światło stopu. Następnym razem, gdy ten człowiek przyjechał na trening, czekała na niego odpowiednia żarówka na wymianę. Wyobraź sobie zdziwienie tego klienta. On z pewnością nie zmieni już tego klubu, a wszyscy jego znajomi będą słuchać tej opowieści przez długie lata. Takiego efektu nie da żadna reklama!

W innej firmie Bransona – Virgin Atlantic Airways pewien pasażer zaraz po wejściu do samolotu zorientował się, że zapomniał zabrać z poczekalni swoją ukochaną skórzaną kurtkę. Zapytał czy może po nią szybko wrócić.
– Niestety nie. Jest już za późno – odpowiedziała stewardesa. Pasażer z trudem pogodził się ze stratą. Wiedział, że kurtki już nie odzyska. Jednak po ośmiu godzinach lotu zdumiony zobaczył przy drzwiach samolotu przedstawiciela firmy z jego ulubioną kurtką. To znowu jakiś bystry i doceniony pracownik zrobił więcej niż do niego należy według oficjalnych obowiązków. Odnalazł zgubioną kurtkę i przekazał ją na pokład Concorde’a, który prześcignął w locie tradycyjnego odrzutowca.

Takie zaangażowanie pracowników na rzecz klientów to nie kwestia wysokiej pensji czy służbowych poleceń. To sprawa określonego podejścia, szacunku i wiary w ludzi, które są chyba naturalną cechą Bransona.

like-a-virginWarto skorzystać z jego doświadczeń i obserwacji dlatego zachęcam do przeczytania jego książki „Like a virgin. Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu.” To swoisty zbiór najlepszych porad biznesowych Bransona, które z pewnością dadzą ogromną inspirację w codziennej pracy każdego właściciela firmy. Dla mnie to jedna z najbardziej inspirujących książek biznesowych!

 

 

Jak zrobić ulotkę reklamową? Poznaj trzy niezbędne elementy skutecznej ulotki.

8

jak zrobić ulotkę

Robiąc niedawno zakupy spożywcze w osiedlowym sklepiku kątem oka zauważyłem leżące nieopodal lady 10 złotych. Odruchowo sięgnąłem po banknot. Nawet nie wiem dlaczego to zrobiłem – zadziałał impuls i po chwili miałem w ręku… ulotkę reklamową. Znalazłem banknot, który okazał się zwykłą ulotką reklamową myjni samochodowej. Zamiast wzbogacić się o 10 zł przyjąłem do wiadomości komunikat reklamowy o promocji lokalnej firmy. Chwilę później zauważyłem, że każdy z klientów sklepu również sięgał po owe banknoty. Czy to idealny pomysł na to jak zrobić ulotkę i przeprowadzić skuteczną dystrybucję?

Jak zrobić ulotkę?

Jeśli rozdajesz ulotki na ulicy przypadkowym osobom to wiesz, że tak naprawdę nikt nie chce ich brać. Trzeba wręcz wciskać ulotki na siłę przechodniom, a i tak po chwili lądują w koszu. Co innego banknot – każdy sam po niego sięgnie. Przypomnij sobie to uczucie kiedy znajdujesz na ulicy pieniądze. Nawet widok dziesięciu złotych podnosi poziom adrenaliny i daje poczucie radości. Wszystko się zgadza, ale w tym sklepie zaraz po wykryciu przekrętu poczułem złość i frustrację. Zamiast pieniędzy trzymałem w ręku zwykłą ulotkę – zostałem oszukany – to nie są uczucia sprzyjające przekonywaniu nowego klienta. Sytuację uratował fakt, że ów fałszywy banknot był kuponem uprawniającym do rabatu w wysokości 10 zł. Niemniej jednak używanie takiego podstępu nie jest dobrym pomysłem – oszukani ludzie częściej w złości wyrzucą kupon niż go zatrzymają. Jest jeszcze inne zagrożenie – po 10 zł sięgnie każdy bez względu na to czy korzysta z usług myjni czy nie. Po co komuś kupon 10 zł na myjnie skoro nie ma nawet samochodu? Taki sposób dystrybucji to zwykłe marnowane pieniędzy wcale nie lepsze od wciskania ulotek ludziom na ulicy.

Niemniej jednak ulotka to chyba jedna z najpopularniejszych form reklamy dla małej, lokalnej firmy. Wielu przedsiębiorców utożsamia marketing z ulotką, a mimo tego wciąż słychać narzekania, że ulotki nie przynoszą efektów. Robiąc swoją ulotkę i pamiętając o jej trzech najważniejszych elementach z pewnością nie będziesz narzekać na brak skuteczności.

Chwytliwe hasło zamiast nazwy firmy

Dla wielu przedsiębiorców poprawna ulotka to taka, na której znajdują się wypisane usługi, dokładny adres, telefon i nazwa firmy. Przyznaję, że te dane są niezbędne jednak nie wystarczą, aby ulotka była skuteczna. Biorąc ulotkę do ręki klient zastanawia się, dlaczego miałby skorzystać właśnie z tej oferty. Dane teleadresowe i wypisane usługi już nie wystarczą.

Aby ulotka odniosła dobry skutek musi zawierać kilka dodatkowych elementów. Przede wszystkim chwytliwe hasło, które zwróci uwagę. To właśnie hasło powinno zawierać obietnice lub ostrzeżenie. Biorąc pod uwagę działanie naszej psychiki jesteśmy motywowani dwoma najsilniejszymi emocjami: dążeniem do przyjemności i unikaniem bólu. Tak wiec dobre hasło powinno się do tego odnosić: obietnica przyjemności lub sposób na uniknięcie cierpienia.

Tak naprawdę to klienci rzadko szukają oferowanych przez Ciebie usług, są całkowicie skupieni na sobie i swoich problemach. Dlatego tak słabo radzą sobie ulotki z wydrukowaną suchą listą usług. W rzeczywistości klienci poszukują rozwiązań dla swoich problemów. Jeśli to zrozumiesz, Twoja sprzedaż wzbije się w górę.

Ludzie mają w głowach swoje problemy i rozglądając się w około zwrócą uwagę na każde zdanie, w którym znajdzie się opisujące problem słowo. Ważne są konkretne słowa opisujące problem, a nie lista usług czy profesjonalnego sprzętu. Jeśli ktoś szuka zabiegów wyszczuplających to weźmie do ręki każdą ulotkę, na której znajdzie wyraz: wyszczuplanie. Pominie jednak nawet najlepsze oferty, jeśli zamiast tego słowa będzie tam opis nieznanego sprzętu bądź niezrozumiałe nazwy zabiegów.

ulotki reklamowe

Konkretna korzyść

Najlepszym sposobem na zwiększenie skuteczności ulotki jest ukazanie natychmiastowej korzyść jaką otrzyma klient zatrzymując ulotkę. Może to być kupon rabatowy czy praktyczna porada. Coś co sprawi, że klient przed wyrzuceniem ulotki do kosza zawaha się przez chwilę i ostatecznie schowa ulotkę do kieszeni. Ulotka w formie kuponu już w swojej formie przedstawia wartość znacznie wyższą niż sama reklama.

ulotka

Dobrze sprawdzają się w wielu sytuacjach ulotki stylizowane na zaproszenia. Zaproszenie to przecież zupełnie co innego niż zwykła ulotka reklamowa. Jeśli tylko charakter twojego biznesu na to pozwala wykorzystaj i sprawdź ten pomysł.

ulotka zaproszenie

Termin ważności i wyraźne wezwanie do akcji

Istotną sprawą jest wyraźne i konkretne nakłonienie do działania i określenie krótkiego terminu ważności oferty. Napisz dokładnie, co czytelnik ma zrobić: „Zadzwoń pod numer i zarezerwuj swoją wizytę – kupon rabatowy ważny tylko 7 dni” „Przyjdź z tą ulotką do naszego salonu – otrzymasz niespodziankę”. Nasz mózg jest leniwy. Nie chce myśleć i podejmować decyzji. Znacznie łatwiej i szybciej zrobi to, co dostanie w zrozumiałym poleceniu.

W wielu przypadkach przydaje się też odesłanie na stronę internetową. Każdy klient na początku jest nie zainteresowany, dlatego nie chce czytać, ale każdy, który się zainteresuje będzie potrzebował więcej informacji. Co zrobić skoro na ulotce nie powinniśmy się rozpisywać? Podaj adres www! Zachęć do dowiedzenia strony internetowej, kusząc dodatkowymi informacjami bądź korzyściami. Dobra ulotka jest ciekawa, ale lakoniczna i uboga w treść. Jeśli nie chcesz stracić poważnie zainteresowanych klientów, którzy potrzebują kolejnych informacji zaproponuj sposoby dalszego kontaktu zapewniając, że dzięki temu każdy uzyska wyczerpujące informacje na wszystkie pytania. Strona www jest do tego celu idealna.

Ulotki tylko dla zainteresowanych

Na koniec zostawiłem rzecz najważniejszą – sposób dystrybucji. Jeśli chcesz naprawdę osiągnąć bardzo wysoką skuteczność w akcjach ulotkowych zadbaj o to, aby potencjalni klienci sami sięgali po ulotkę interesując się tym o czym tam piszesz. Trik z imitacją banknotu ma krótkie nogi. Zainteresowanie jest ogromne, ale trawa tylko kilka sekund po czym zamienia się w złość i frustrację.

Jest jednak sposób, który pozwala przedłużyć to zainteresowanie i zamienić je w chęć zakupu reklamowanej usługi czy produktu i sprawić, że reklama ulotkowa będzie najlepszą formą zdobywania klientów dla twojej firmy. Dokładną instrukcję jak zrobić ulotkę i przeprowadzić skuteczną kampanię ulotkową wraz z pełnym opisem szablonu skutecznej ulotki znajdziesz pod tym linkiem:

 

Skuteczna reklama na Facebooku dla firmy z małym budżetem – 5 wskazówek

4

Skuteczna reklama na facebooku

Ile należy wydawać na reklamę na Facebooku miesięcznie? Tysiąc, dwa tysiące, a może trzy? Każda kwota może okazać się za mała jeśli nie będziesz wiedzieć jak robić to prawidłowo. Z drugiej strony wykorzystując kilka sztuczek o których zaraz przeczytasz i konstruując prawidłową kampanię możesz z sukcesem zdobywać nowych klientów na Facebooku wydając dziennie 10-20 zł czyli 300-600 zł na miesiąc! Oto skuteczna reklama na Facebooku w kilku krokach:

Buduj grupy niestandardowych odbiorców

Jeśli pokazujesz reklamę przypadkowym osobom to marnujesz pieniądze. Jeśli pokazujesz reklamy osobom, które interesują się usługami jakie oferujesz możesz liczyć na efekty. Jeśli pokazujesz reklamy osobom, które interesują się usługami jakie oferujesz i w dodatku znają twoją firmę to sukces murowany! Facebook daje niezastąpioną możliwość oznaczania osób, które na przykład odwiedziły określone podstrony twojego serwisu. Jeśli wiesz, że dana osoba była na określonej stronie to wiesz, że interesuje się daną tematyką i poznała już twoją firmę. Taka osoba znacznie lepiej zareaguje na reklamę powiązana z tą tematyką. Na swoim koncie reklamowym możesz utworzyć tego typu grupy odbiorców i segregować użytkowników według zainteresowań czy stopnia aktywności wobec firmy.

Kieruj na określoną stronę

Nie odsyłaj użytkowników na główną stronę. Reklama ma przecież jasno określony cel: informacja o nowej ofercie, promocja czy zachęcenie do kontaktu. W każdym przypadku użytkownik po kliknięciu w reklamę chce dowiedzieć się więcej właśnie na ten temat, o którym przeczytał w reklamie. Nie chce widzieć tych wszystkich informacji jakie masz na swojej stronie, a przynajmniej ty nie powinieneś go tym rozpraszać. Każda reklama powinna kierować na odpowiednią stronę lądowania, która będzie motywować do wykonania określonego zadania (przeczytanie informacji o ofercie, zapoznanie się z promocją, wypełnienie formularza kontaktowego lub dokonanie rezerwacji).

Stosuj reklamę zapoznawczą

Facebook to medium społecznościowe i rządzą tam takie same prawa jak w każdej grupie społecznej. Na Facebooku budujemy własne społeczności, które mają wspólny kontekst: rodzina, znajomi, zainteresowania, wspólny problem, praca itp. Co się dzieje gdy jakiś intruz próbuje do nas dołączyć? Sprawdzamy czy pasuje do któregoś z kontekstów. Jeśli brakuje dopasowania to taka osoba jest całkowicie ignorowana. To samo dzieje się z Twoją reklamą – jest ignorowana bo oprócz Twoich klientów i znajomych nikt nie znajduje kontekstu. Jeśli chcesz to zmienić musisz najpierw stworzyć kontekst. Podziel każdą kampanię na dwa etapy. Pierwszy etap to budowa kontekstu – tak jak na spotkaniu towarzyskim – wstajesz, przedstawiasz się i mówisz parę słów o sobie. Ludzie słuchają i przynajmniej niektórzy wyłapują kontekst, który ich z Tobą łączy. W przypadku reklamy nie będzie to nakłanianie do zakupu, ale przedstawienie ciekawej i wartościowej dla klienta informacji w postaci artykułu czy porady. W ten sposób dajesz się poznać i zdobywasz zaufanie jednocześnie tworząc niestandardową grupę odbiorców, którzy już byli na twojej stronie (punkt 1).

Testuj kilka różnych zdjęć do każdej reklamy

Zdjęcie to najważniejszy element reklamy. Decyduje czy użytkownik zwróci na nią uwagę czy zupełnie zignoruje. Facebook pozwala dodać kilka różnych zdjęć do jednej reklamy co skutkuje utworzeniem różnych wariantów tej samej reklamy, ale każda z nich z innym zdjęciem. Po kilku dniach łatwo zweryfikujesz, które zdjęcie zwraca największą uwagę. Dzięki temu wydasz pieniądze na skuteczniejszą wersję reklamy i unikniesz marnowania środków.

Monitoruj wskaźnik trafności

Wskaźnik trafności to szacunkowa ocena reakcji odbiorców na reklamę. Wyższy wskaźnik trafności reklamy oznacza lepszą ocenę jej skuteczności. Gdy reklama ma wysoki wskaźnik trafności, prawdopodobieństwo jej wyświetlenia jest wyższe niż w przypadku innych reklam skierowanych do tych samych odbiorców i możemy też liczyć na niższy koszt kliknięcia. Wskaźnik trafności „1” oznacza bardzo niską trafność reklamy. Wskaźnik trafności „10” oznacza bardzo wysoką trafność reklamy. Monitorowanie jakości reklam może ochronić przed przepłacaniem za mało interesujące reklamy. Czasami lepiej wyłączyć reklamę z niskim wskaźnikiem i zrobić ją na nowo z nowym pomysłem niż płacić po kilka złotych za kliknięcie uzyskując przy tym mizerne zainteresowanie.

Skuteczna reklama na Facebooku

To tylko kilka sposobów na obniżanie kosztów reklamy. Jeśli chcesz dokładnie zobaczyć ja zrobić to na konkretnym przykładzie i poznać pełny program tworzenia zyskownej kampanii na Facebooku to koniecznie zapoznaj się z programem treningu: Zdobywanie Klientów Na Facebooku – zdziwisz się jak łatwo i szybko można samodzielnie tworzyć zyskowne kampanie reklamowe na Facebooku za mniej niż 20 zł dziennie!

 

Jak odzyskać klienta? Prosta technika, która pozwoli zwiększyć sprzedaż.

2

Jakiś czas temu odebrałem tajemniczy telefon. Kobiecy głos w słuchawce oznajmił, że ogólnopolska firma finansowa przygotowała dla mnie prezent. Zupełnie bezinteresownie. Po prostu zarząd firmy zdecydował obdarować klientów i potencjalnych klientów okazyjnym prezentem. Posłuchaj tej propozycji:

Oczywiście zgodziłem się. Chyba każdy się cieszy gdy dostaje prezent. Umówiłem się na konkretną datę i godzinę w dogodnej dla mnie lokalizacji. Po przyjściu na miejsce przywitała mnie uśmiechnięta Pani, posadziła na wygodnym krześle i zaproponowała kawę. Byłem przekonany, że otrzymam zaraz jakąś super ofertę. Przecież wiem, że tak naprawdę nie ma nic za darmo. Jeśli firma kusi prezentem to znaczy, że na pewno zamierza coś sprzedać.

Myliłem się. Miła pani ani przez chwilę nie zaproponowała zakupu jakiejkolwiek usługi. Opowiadała o prezencie. Mogłem wybrać jeden z kilku. Ubezpieczenie majątkowe, zdrowotne, albo podróżne.

Z racji na zbliżający się wyjazd zagraniczny wybrałem ubezpieczenie podróżne.
– W takim razie idę po wniosek na prezent. Musimy wypełnić kilka formularzy – oznajmiła przedstawicielka firmy. Ok, pewnie przy okazji firma zaktualizuje sobie moje dane – pomyślałem. Niech im będzie. Pani zaczęła czytać pytania:
– Imię nazwisko, adres zamieszkania, telefon – ale na tym nie poprzestała bo po chwili zalała mnie masa dodatkowych pytań.
– Czy ma pan mieszkania? Jakie? Na kredyt? Czy są ubezpieczone? A kiedy kończy się ubezpieczenie? A ile pan płaci za te ubezpieczenie? A samochód? Kiedy kończy się ubezpieczenie? Dzieci ? Zdrowie? Oszczędności? – Pytania nie miały końca, a firmowy formularz wypełniał się notatkami.

Kiedy skończyliśmy zorientowałem się, że tak naprawdę w ten chytry sposób firma uzyskała bardzo cenne informacje na mój temat. Tu nie chodziło o prezent tylko o informacje. Dzięki temu wiedzą dokładnie kiedy i dokładnie jaką ofertę mi przedstawić tak, abym nie mógł jej odrzucić. Wiedzą kiedy przysłać ofertę na ubezpieczenie mieszkania czy na samochód. Wiedzą jak mnie podejść, aby zachęcić mnie do wykupu dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego czy ulokowania oszczędności.

Genialne! Tym bardziej, że koszt takiego działania jest bardzo niski. Rzekomy prezent – ubezpieczanie podróżne obejmowało zaledwie kilka dni i bardzo małą kwotę. Mogło kosztować co najwyżej kilka złotych. No cóż darowanemu koniowi nie patrzy się w oczy, ale dzięki temu firma skutecznie zachęciła mnie do wizyty, odświeżenia znajomości i wydobycia cennych informacji, które posłużą do sprzedaży wielu usług i produktów przez długi czas.

Jak odzyskać klienta?

Ta historia pokazuje jak można skutecznie odzyskiwać utraconych klientów. Jeśli narzekasz na brak klientów to być może poświęcasz za dużo czasu na poszukiwanie nowych niż na odzyskiwanie tych, którzy choć razu u ciebie kupili czy chociażby raz się z tobą kontaktowali. Jeśli jesteś w takiej sytuacji koniecznie rozważ następujące działania:

Baza klientów – to podstawa, bez tego nie ma biznesu. Jeśli regularnie zbierasz dane kontaktowe i zgody na kontakt od swoich klientów oraz od osób, które przynajmniej rozważały zakupu (na przykład wchodziły na stronę internetową, pobierały voucher promocyjny) to zawsze masz szanse na ich zdobycie lub nakłonienie do powrotu. Bez tego tylko czekasz na ich łaskę. Jeśli masz kontakt i zgodę to w każdej chwili możesz po prostu do nich zadzwonić i przynajmniej zapytać dlaczego nie kupują u ciebie. Przejrzyj swoja bazę kontaktów i wybierz osoby do których warto zadzwonić. Jeśli nie masz takiej bazy koniecznie zacznij ją tworzyć. W tym celu skorzystaj z dowolnego programu CRM lub polecanego przez ze mnie systemu Boneter, który dodatkowo dzieli klientów na potencjalnych, stałych i zagrożonych czyli tych którym niezwłocznie trzeba się przypomnieć.

Prezent – w naszej kulturze rozdawanie prezentów jest zawsze mile widziane. Wystarczy mały drobiazg, aby wywołać miłe uczucie u obdarowanego. Zastanów się jakie prezenty możesz rozdawać klientom zapraszając po ich odbiór do firmy.

Pretekst – znajdź okazję do przeprowadzenia całej akcji. To może być jubileusz firmy, święta, imienny lub cokolwiek innego co ma sens i jakikolwiek związek z firmą lub klientem.

Ankieta – opracuj ankietę na podstawie której będziesz wstanie określić potrzeby klienta i przygotować idealną ofertę.

Kontakt i zoproszenie – raz na jakiś czas odzywaj się do swoich utraconych klientów lub do osób, które interesowały się ofertą, ale nie dokonały jeszcze zakupu. Poinformuj o prezencie i zaproś do firmy po odbiór. Na spotkaniu przyprowadź dokładny wywiad i zanotuj wszelkie informacje.

Oferta – w odpowiednim czasie kontaktuj się z klientem przedstawiając ofertę. Dokładne dopasowanie oferty i zasada wzajemności wywołana prezentem skutecznie podniosą efektywność takich działań.

Organizując taką akcję przynajmniej raz na pół roku szybko zauważysz ilu klientów tak naprawdę przepuszczasz przez palce i oddajesz konkurencji jeśli nie zadbasz o dobry pretekst do powrotu.

Jak zdobyć rynek i sprzedać prawie wszystko?

2

jak zdobyć rynek

Prowadzisz swoją firmę z sukcesem, ale kiedy w sprzedaży panuje zastój, planujesz promocję i wysyłasz mailing do swoich klientów z informacją o dużym rabacie. Po takim działaniu zwykle coś tam drgnie w sprzedaży, ale czy zdajesz sobie sprawę, że w ten sposób marnujesz potencjał na naprawdę duże zyski? Jeff Walker, autor książki „Zdobyć rynek – jak sprzedać prawie wszystko online, stworzyć upragniony biznes i żyć marzeniami” zarabia miliony dolarów wysyłając „maile z promocjami”. Nie są to jednak zwykłe wiadomości z informacją o rabacie, ale specjalnie ułożona sekwencja maili z określoną zawartością.

Zmień marketing w wydarzenie

Walker opracował kompletną formułę skutecznej promocji mailingowej, dzięki której docelowi odbiorcy są tak zainteresowani ofertą, że prawie błagają, aby sprzedać im promowany produkt. Co prawda autor skupia się na biznesach internetowych, ale według mnie to obowiązkowa książka dla każdego właściciela lokalnego biznesu usługowego czy handlowego.

Formuła Walkera sprawdza się na dowolnym rynku i w każdej branży, można ją łatwo dostosować do każdej okoliczności. Jej pomysł pochodzi z Hollywood. To tam autor zaobserwował poszczególne elementy formuły jakie producenci filmowi wykorzystują przy wprowadzaniu każdej nowej premiery do kin. Nikt nie rozpoczyna promocji nowego filmu od informacji o dużym rabacie na bilet. Zamiast tego na początku pojawiają się zwiastuny, zapowiedzi i wywiady z aktorami. Robi się medialny szum tak, aby w dzień premiery tłumy widzów ruszyły do kin. Sześć miesięcy przed wejściem filmu do kin wypuszcza się zwiastun, potem pojawiają się reklamy telewizyjne. Następnie aktorzy zapraszani są do różnego rodzaju talk show.

A jak wprowadza na rynek swój nowy produkt Apple? Ta firma zawsze prowadzi zakrojoną na szeroką skalę kampanię promocyjną przed datą premiery produktu. Na kilka miesięcy przed tym terminem we wszystkich serwisach skupiających fanów firmy Apple aż wrze od plotek na temat tego, kiedy produkt pojawi się na rynku, co to będzie za produkt i czego się należy po nim spodziewać.

A jak Ty organizujesz swoją promocję?

Czy nie ograniczasz się tylko do obwieszczenia informacji o rabacie? Formuła skutecznej promocji opiera się na wysyłaniu odbiorcy serii wiadomości, opowiadaniu historii i bodźcach mających wywołać odpowiednią reakcję. Nie możesz polegać na jednej informacji, powinieneś raczej pomyśleć o serii takich wiadomości. Zamiast pojedynczego przekazu z kompletną treścią wysyłasz serię komunikatów, z których każdy jest rozwinięciem poprzedniego. W procesie sprzedaży produktu wykorzystuje się kilka serii wiadomości: zwiastun zapowiedzi wprowadzenia produktu na rynek, zapowiedź wprowadzenia produktu na rynek, informacje o wprowadzeniu produktu na rynek oraz informacje wysyłane po jego wprowadzeniu na rynek. W książce znajdziesz dokładny plan takich wiadomości.

Jeśli chcesz drastycznie podnieść skuteczność swoich promocji to koniecznie sięgnij po tę książkę. Poznaj dokładnie całą formułę i dostosuj ją do swojej firmy. Tego typu działania promocyjne sprawdzą się nie tylko w biznesie on-line czy w branży filmowej, ale także w salonie kosmetycznym, spa, kawiarni, restauracji czy w każdej innej firmie usługowej działającej na lokalnym rynku.

 

Reklama zewnętrzna – 5 sprawdzonych sposobów na klientów z ulicy

13

Reklama zewnętrzna

Zastanawiasz się jak zdobywać nowych klientów? Testujesz reklamy na Facebooku, ustawiasz kampanie Google Adwords, pozycjonujesz stronę www, wysyłasz mailingi, a klientów wciąż brakuje? Być może ignorujesz ich najlepsze i najpewniejsze źródło. Jeśli prowadzisz lokalną firmę to najlepszym miejscem zdobywania klientów jest twoja najbliższa okolica.

Reklama zewnętrzna działa

Nie jest tajemnicą, że najłatwiej jest zdobyć klienta, który znajduje się najbliżej firmy. Ktoś kto właśnie przechodzi obok twojej firmy prędzej zajrzy do środka niż nawet bardzo zainteresowana osoba klikająca reklamę na Facebooku, ale znajdująca się w odległej dzielnicy miasta. Jest tylko jeden warunek, przypadkowy przechodzień zajrzy do środka jeśli zadbasz o reklamę zewnętrzną firmy.

Przygotowałem krótki przewodnik, który podpowie jakie formy reklamy zewnętrznej zastosować i w jaki sposób z nich korzystać.

Szyld

To powinno być oczywiste. Przed wejściem do firmy powinien być szyld reklamowy. Sęk w tym, że wielu przedsiębiorców o tym zapomina, albo zupełnie lekceważy rolę szyldu w zdobywaniu nowych klientów. W wielu przypadkach klienci z tak zwanej ulicy mogą stanowić duży odsetek wszystkich klientów. Skąd mają dowiedzieć się o firmie obok, której teraz przechodzą jeśli szyld jest mały, nudny lub w ogóle go nie ma? Dobrze widoczny szyld to podstawa dobrej widoczności.

Witryny

Jeśli posiadasz duże witryny okienne to warto je wykorzystać. To doskonałe miejsce na reklamę. Oprócz loga i grafiki warto umieścić tam kilka pozycji z ofertą i koniecznie z ceną. Wpisz popularne usługi z dokładną ceną. Dokładna oferta zawsze przyciąga uwagę znacznie lepiej niż ogólne określenie zakresu usług. Po zmianie takiej witryny w pewnej firmie usługowej już od pierwszego dnia pojawiali się zupełnie nowi klienci prosto z ulicy. Tylko pierwszego dnia po zmianie szyldu firma zdobyła czterech nowych klientów, którzy weszli do środka tylko dzięki zwracającej uwadze reklamie i wypisanym usługom na szybie. Teraz każdego dnia co najmniej kilka osób dziennie wchodzi do środka dzięki tylko lepszej reklamie na witrynie okiennej.

Potykacz

Często zapominana forma reklamy – zewnętrzne standy i potykacze – może być wbrew pozorom bardzo skuteczna. Każdego dnia prawdopodobnie wielu potencjalnych klientów przechodzi w pobliżu twojej firmy. Wystarczy zwrócić ich uwagę atrakcyjną i ciekawą reklamą, a z pewnością zechcą zajrzeć do środka. Tutaj zobacz świetny pomysł na potykacze: Reklama z jajami

Otoczenie lokalu

Wystrój i wygląd zewnętrzny to najczęściej zaniedbana sfera w małych firmach usługowych. Pomijam fakt zaniedbania, brudu i zniszczenia co jest zupełnie niedopuszczalne, ale nawet przy dobrych chęciach ta sfera działalności pozostawia dużo do życzenia. Wyrazisty i spójny projekt wyglądu zewnętrznego jest bardzo istotny. Czasami jednak wystarczą drobiazgi, aby zwróć uwagę klienta.Widziałem już kilka razy ustawiane przed wejściem donice z kwiatami, kolorowe baloniki czy mini ławeczki. Oryginalnym pomysłem jest postawienie figury nawiązującej do rodzaju działności co zwraca uwaga i budzi zainteresowanie. W zależności od możliwości danego miejsca warto wykorzystać przestrzeń przed wejściem bo takie niestandardowe zagospodarowanie terenu skutecznie wyróżnia firmę i zwraca uwagę klienta.

reklama

Banery i bilbordy

Banery czy bilbordy są często wykorzystywane przez salony kosmetyczne. W połączeniu z wcześniej wymienionymi formami reklamy zewnętrznej mogą być bardzo pomocne w zdobywaniu nowych klientów, pod warunkiem, że spełnisz kilka warunków. Po pierwsze lokalizacja banerów i bilbordów powinna być ograniczona tylko do najbliższej okolicy firmy (sąsiednie ulice). Nie ma sensu robić tego w odległych dzielnicach. Po drugie: informacja na banerze powinna stanowić konkretną ofertę – propozycja popularnej usługi, atrakcyjna cena, informacja o bliskiej lokalizacji i łatwy kontakt. Takie informację mają szanse zainteresować potencjalnego klienta i zmotywować go do wizyty lub kontaktu.

Prawidłowe wykorzystanie tych form reklamy zewnętrznej może wyraźnie zwiększyć ilość klientów w firmie. Przecież każdego dnia setki z nich przechodzi obok w zupełnym milczeniu. Czy robisz coś, aby ich zachęcić do wejścia do środka? Zacznij od szyldu i witryny okiennej, potem postaraj się o potykacz z ulotkami. Jeśli jest taka możliwość to zaaranżuj ciekawe otoczenie i wejście do firmy, a jak starczy pieniędzy to zamów kilka banerów czy nawet przyczepę z bilbordem w najbliższej okolicy. Na efekt nie będziesz długo czekać. Jeszcze tego samego dnia zobaczysz nowych klientów!

Co minutę rodzi się klient

4

co minute rodzi sie klient

W poradniku „50 sposobów zdobywania klientów” opisałem szereg pomysłów na skuteczny marketing. Dużą część z nich podpatrzyłem u przebojowych przedsiębiorców z którymi miałem okazję pracować lub których miałem okazję poznać. Wszyscy z nich charakteryzowali się kilkoma wspólni cechami. Byli odważni, szybcy i… bezczelni. Dzięki temu nie bali się sięgać po najbardziej ryzykowne i śmiałe metody zdobywania klientów, co tylko wychodziło im na dobre.

Jakiś czas później odkryłem, że ci bezczelni przedsiębiorcy mieli swojego osiemnastowiecznego protoplastę. Niejaki Phineas Taylor Barnum urodzony w 1810 roku zasłynął jako najbardziej zuchwały i skuteczny przedsiębiorca w Ameryce, a może i na świecie. W czasach bez telewizji i internetu potrafił szybko i bez dużych kosztów narobić szumu wokół swoich biznesów i dzięki temu przyciągnąć do nich tłumy klientów. Barnum wierzył w efekt sztucznych ogni i robił wszystko, aby tylko zwrócić na siebie uwagę. Był zuchwały do tego stopnia, że zdołał nawet opublikować swój nekrolog na dwa dni przed śmiercią, ponieważ wiedział, że nekrolog takiego sławnego człowieka znajdzie się na pierwszych stronach gazet — i przyniesie jeszcze większy rozgłos jego firmie. To trzeba mieć tupet!

Historię Barnuma oraz jego zaskakujące pomysły na promowanie firmy poznasz czytając książkę „Co minutę rodzi się klient” Joe Vitale’go. Autor omawia w niej dokładnie 10 pierścieni władzy Barnuma czyli swoiste przykazania, których przestrzeganie zapewni rozgłos i biznesowy sukces.

Reklamuj się z rozmachem i odwagą lub wcale

Często słyszę od przedsiębiorców, że próbowali reklamy na różne sposoby, ale nie przyniosło to oczekiwanych efektów. To tylko skutek reklamy zachowawczej, robionej za jak najmniejsze pieniądze w standardowy sposób. Nie stać mnie na reklamę – mówili, ale to błędne myślenie. Nie stać ich na brak reklamy! Nieodzowną częścią każdego zyskownego biznesu jest przebojowa i odważna reklama, która zapada w pamięć klientom – tak nauczał Barnum. Jeśli nie zrobisz czegoś co wymaga większej odwagi zostaniesz w jednym szeregu ze wszystkimi małymi i nieznanymi firmami.

Książka o Barnumie ustawi cię na właściwe tory jeśli chodzi o sprawy promocji firmy. Po jej przeczytaniu już nic dla ciebie nie będzie jak dawniej. Nabierzesz więcej odwagi i rozmachu. Kiedy poznasz zuchwałe metody promocji Barnuma wypromujesz wszystko co zechcesz i zdobędziesz tylu klientów ile potrzebujesz, a nawet więcej. Twoja firma uzyska rozgłos o jakim nawet nie marzysz. Myślisz, że przesadzam, że to bezczelne dawać takie odważne obietnice? Po prostu naśladuję Barnuma…

Czy chcesz poznać sposób jak zdobywać 20 nowych klientów tygodniowo?
Poznaj System Przyciągania Klientów! Automatycznie i bez kosztów!
Gotowe!
Odbierz maila i poznaj system
Zamknij

Prawie gotowe! Proszę wypełnij formularz i kliknij w przycisk.

Zapisz się na newsletter, aby odebrać bonus
Jak pisać na Facebooku,
żeby wypromować firmę?



 


safe
Twój adres jest bezpieczny. W każdej chwili możesz się wypisać.


Nuczę Cię jak zdobywać 20 nowych klientów tygodniowo!

Zapisz się na darmowy kurs mailingowy, na którym poznasz sprytne sztuczki marketingowe, które zwiększą Twoją sprzedaż. W prezencie raport "Jak pisać na Facebooku, aby wypromować firmę".

Zero spamu - baza chroniona!