Pożyczanie klientów, czyli sprytny sposób na marketing

0
270

Każdy przedsiębiorca wie, że reklama to dźwignia handlu i bez stałej skutecznej reklamy żaden biznes nie utrzyma się na rynku. Z reklamą jest jednak pewien problem: dużo kosztuje, a i tak nikt nie chce jej oglądać. Duża firma z ogromnym budżetem jakoś się tam w końcu przebije, ale co ma zrobić mała lokalna firma?

Zawodowo zajmuję się consultingiem marketingowym już od ponad 15 lat. Pracę w marketingu rozpocząłem jeszcze przed internetowym boomem gdy na propozycje założenia firmowej strony internetowej ludzie pukali się w czoło. Przez te wszystkie lata miałem okazję podpatrywać przedsiębiorców, którzy mieli swoisty talent i zdolność do wyszukiwania rewelacyjnych pomysłów na sprytny marketing i skuteczną i często darmową reklamę. Choćby jeden z pierwszych moich klientów…

Andrzej prowadził salon kształtowania sylwetki. Chlubił się posiadaniem jak no owe czasy nowoczesnych kapsuł, które rzekomo rzeźbiły sylwetkę podczas półgodzinnego marszu. Marzenie każdego leniucha, który próbował zrzucić zbędne kilogramy! Wydawało by się, że klientów nie powinno mu brakować. Jednak mimo tego klientów było mało. Co ja mówię – klientów nie było w ogóle. Andrzej siedział w oknie i wypatrywał przechodniów.
– O idzie – krzyczał co chwilę – ale ludzie nawet się nie zatrzymywali tylko przechodzili dalej
– Skoro klienci nie chcą przyjść do mnie, to ja wyjdę do nich – stwierdził i jak pomyślał, tak właśnie zrobił.

Z pomocą dwóch kolegów błyskawicznie wyniósł kapsułę z lokalu. Zapakował ją na mały wózek i w ciągu 15 minut przeturlał na sam środek popularnego deptaka w centrum miasta. Do środka posadził jedną dziewczynę, a drugiej wręczył ulotki i zaproszenia. W jednej chwili wokół maszyny zebrało się kilkadziesiąt osób. Tłum gęstniał z minuty na minutę, a potencjalni klienci z zaciekawieniem słuchali o zaletach kapsuły i odbierali ulotki z zaproszeniami. Po dwóch godzinach zanim ktokolwiek zdążył się przyczepić i zapytać o pozwolenia, kapsuła wróciła do salonu gdzie czekali już pierwsi klienci zachęceni zaskakująca prezentacją. Koszt reklamy – 0 zł, poświęcony czas – 2-3 godziny, efekt – kilkudziesięciu nowych klientów!

Wyjdź do klientów

Historia Andrzeja doskonale ilustruje skuteczną strategię poszukiwania pomysłów na marketing. Nie siedź nie czekaj tylko zastanów się gdzie mogą przebywać twoi potencjalni klienci i po prostu idź do nich! To takie proste, że aż trudno uwierzyć.

Kluby ze striptizem zatrudniają hostessy, które spacerując po ulicach podchodzą do potencjalnych klientów namawiając ich do wizyty w klubie. Proste rozwiazanie i bardzo skuteczne. Naturalna rozmowa twarzą w twarz może przekonać największego sceptyka.

Zbyt nachalne pomyślisz? Dokładnie to samo robią restauracje w popularnych miejscach, a także firmy z innych branż. Jakiś czas temu w barze ze świeżymi sokami podszedł do mnie młody mężczyzna i zapytał czy może opowiedzieć kilka słów o ciekawej aplikacji. Okazało się, że jest to promotor internetowego startupu, który promuje aplikację na smartfony. Zamiast tracić pieniądze na reklamę w mediach firma postawiła chłopaka przy barze, który podchodził do potencjalnych klientów i opowiadał o aplikacji pomagając w jej instalacji. Kilka minut rozmowy i kolejny klient zaczyna korzystać z usługi.

Pożycz klientów

Internetowy portal Oferia – to swoista giełda wymiany zleceń i usługodawców. Okazuje się, że Oferia szuka użytkowników nie tylko w internecie, ale wychodzi do nich tam gdzie mogłaby ich znaleźć. I znajduje ich w marketach budowlanych! Ktoś kto kupuje materiały budowlane do remontu za chwilę lub właśnie teraz potrzebuje fachowca, który zamontuje zlew czy pomaluje ściany. Przy każdym stanowisku obsługi klienta Oferia zostawia wizytówki z przydatną informacją: „Wykonawcy od usług! Ponad 160 000 wykonawców czeka na twoje zlecenie!”

Ktoś kto właśnie teraz zastanawia się jak zamontować sedes, który kupuje może się tym jak najbardziej zainteresować. Na odwrocie wizytówki znajdzie konkretną instrukcje jak znaleźć idealnego wykonawcę. Proste, tanie i skuteczne!

Warto sobie uświadomić, że twoi potencjalni klienci nie żyją w próżni. Na pewno korzystają z usług innych firm. Skoro nie znają twojej firmy, ale korzystają z innych to można ich od tych firma najzwyczajniej w świecie pobyczyć.

Jak to wygląda w praktyce? Na przykład jak na tym obrazku:

Z lewej strony dentysta pożycza klientów z lokalnego fitness klubu, a z prawej klub fitness pożycza klientów ze sklepu z odzieżą. Takie pożyczanie jest możliwe za sprawą współpracy partnerskiej w ramach której lokalne firmy wzajemnej się reklamują i wzajemnie polecają swoim klientom usługi partnera.

Strategia na marketing

Cała idea takiej kampanii polega na identyfikacji firm, które obsługują ten sam typ klienta co ty i korzystając z wiarygodności tych firm zachęcenia ich klientów do zapoznania się z twoją ofertą.

Określ kontekst miejsca i twojego produktu – w tym miejscu albo klienci korzystają z twojego produktu, albo myślą lub mogą myślec o problemie jaki twój produkt rozwiązuje.

Znajdź firmy których usługi są komplementarna do twojej – nie może to być przecież konkurencja, oferty muszą się uzupełniać i im bardziej się uzupełniają tym lepiej.

Przygotuj atrakcyjną propozycję – tak aby dla twojego partnera było coś wartościowego co może podnieść wartość jego oferty: bon rabatowy, upominek, a także wzajemną reklamę u ciebie (mailing, wpis na Fb, link na stronie www itp.).

Dzięki tej strategii wypromowałem już nie jeden lokalny biznes bez wielkich nakładów reklamowych. Grupa dwudziestu starannie dobranych partnerów może zapewnić stały napływ nowych klientów bez wydawania dużych pieniędzy na reklamę. Wystarczy kilkaset złotych na ulotki i wygodne buty.

Jak zdobywać klientów lekko i przyjemnie?

Przeanalizowałem wszystkie zwycięskie kampanie marketingowe, które prowadziłem i wyłuskałem z nich 7 strategii, które pozwolą Ci zdobyć nowych klientów i zdominować lokalny rynek: Pobierz bezpłatny poradnik


Dodaj komentarz