Trzy inspirujące lekcje biznesu idealne na czas kryzysu

0
533

lekcje biznesu inspiracje

W pewne wtorkowe popołudnie w 2008 roku, na drzwiach ponad 7 tysięcy kawiarni Starbucksa zawisła kartka „ZAMKNIĘTĘ”. Po latach prosperity i dynamicznego rozwoju firma stanęła na skraju bankructwa. Korporacja zachłysnęła się swoim sukcesem i przestała dbać o potrzeby klienta skupiając się tylko na swoich celach. Koszty rosły gwałtownie, a klienci coraz rzadziej wpadali na kawę do Starbukcs’a.

To mógłby być koniec znanej na całym świecie firmy, gdyby nie jej charyzmatyczny prezes Howard Schultz. To on w najgorszym momencie wraca na stanowisko i postanawia ratować firmę. Schultz zamyka wszystkie kawiarnie, ale nie po to, aby zwijać interes… Informacja którą polecił wywiesić ma dalszy ciąg:

“Potrzebujemy trochę czasu, by ulepszyć nasze espresso. Przygotowanie dobrego espresso wymaga wprawy. Dlatego też postanowiliśmy poświęcić się doskonaleniu tej sztuki”.

Zamknięcie kawiarni generuje olbrzymie straty, ale w tym przypadku to czas nowego rozdania. Czas w którym firma może złapać oddech i przebudować wszystkie procesy zarządzania i obsługi klienta. Kryzys i groźba bankructwa stają się okazją do całkowitej zmiany.

Wykorzystaj ten czas

Dla najlepszych, kryzys czy przestój w firmie to nie czas na płacz i lament. To okazja na dobrą zmianę i poprawę na lepsze. To czas na wytężoną pracę w zakresie poprawy procesów biznesowych i poszukiwania nowych rozwiązań. Jeśli znalazłeś się w trudnej sytuacji to pamiętaj, że nie wszystko jeszcze stracone. Możesz odrodzić się silniejszy pod warunkiem, że będziesz działał.

Howard Schultz zamyka nierentowne kawiarnie, obcina niepotrzebne koszty, ale nie obniża jakości. Wręcz przeciwnie, stawia na najwyższą jakość obsługi klienta dbając nawet o odpowiednią grubość papieru toaletowego. Kupuje lepsze ekspresy do kawy, wprowadza nowe produkty i szkoli baristów tak, aby potrafili przygotować najlepsze espresso jak we włoskiej kawiarni.

Zmienia także aranżację lokali i wprowadza własny program lojalnościowy. Na dokładkę jako jedna z pierwszych globalnych firm, realizuję szeroką strategię reklamy w social mediach.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Odświeżone kawiarnie i nowe menu przyciągają klientów. Wraz z zadowoleniem klientów rosną zyski, a firma otwiera nowe kawiarnie na całym świecie. Dziś jest ich już ponad 30 tysięcy. A pomyśleć, że gdyby nie kryzys i całkowite zamknięcie na pewien czas dzisiaj mogłoby tej firmy już nie być…

Lekcja 1.
W czasach kryzysu nie przechodź w stan uśpienia

Nie czekaj na lepsze czasy, ale działaj tu i teraz szukając rozwiązań problemów. Najlepszą obroną jest atak! Postaw na przekór i zamiast stać w miejscu czekając na poprawę sytuacji zajmij się rozwojem firmy. Popraw wszystkie elementy marketingu, zastanów się nad zmianą oferty i nową strategią komunikacji.

Spójrz na problem jak na okazję

Pierwsza połowa XIX wieku, California. Chester Carlson rozpoczyna wymarzoną pracę w kancelarii adwokackiej. Większość czasu poświęca na ręczne przygotowywanie dokumentów. To były czasy kiedy wszystko było albo drukowane, albo pisane ręcznie. Niestety bardzo szybko rozwija się u niego artretyzm. Pisanie sprawia coraz większy ból i dalsza kariera zawodowa staje pod znakiem zapytania.

Na gruncie jego fizycznego bólu pojawia się wizja wynalezienia rozwiązania, które będzie za niego kopiować wszystkie teksty. W ówczesnych czasach brzmi to jak szaleństwo, ale Chester cały wolny czas poświęca na sprawdzanie dostępnych technologii i naukowych rozwiązań, które mogłyby to umożliwić.

W październiku 1938 roku wykonuje udany test pierwszej fotokopii. W dalszych latach udoskonala swoją technikę i rozpoczyna poszukiwanie partnera biznesowego. Wydaje mu się, że technologiczny gigant IBM będzie idealną firmą, która z chęcią zainwestuje w jego odkrycie. Prezentuje pomysł przed zespołem marketingu i zarządem, ale ten nie widzi w tym nic wartego uwagi. Ludzie z IBM nie mieli podobnych doświadczeń w kopiowaniu dokumentów jak Carslon. Mieli sekretarki, które dla nich robiły kopie dokumentów. Wynalazca proponował rozwiązanie jeszcze kilkunastu innym korporacjom, ale żadna z nich nie widziała wartości w tym pomyśle.

W końcu po 9 latach pewna nieduża firma dowiaduje się o wynalazku i sama proponuje współpracę. Rozumie jego wizję i z chęcią inwestuje niedużą sumę na wprowadzenie urządzenia na rynek. Dostrzegają wartość w maszynie, która w ciągu kilku sekund robi kopie, których ręczne przepisywanie zajęłoby długie godziny. Wspólnie nadają nazwę nowemu przedsięwzięciu łącząc dwa greckie słowa: suchy i pisanie. W ten sposób powstaje Xerox. Firma bardzo szybko trafia na listę najzyskowniejszych firm w USA i zarabia setki milionów dolarów każdego roku.

Lekcja 2.
Twoje problemy mogą być trampoliną do zyskownego biznesu

Gdy ma się jakiś problem to łatwiej zobaczyć wartość w możliwości jego rozwiązania. Z drugiej strony bezpieczna strefa komfortu jaką otaczamy się w czasach dobrej koniunktury sprawia, że przestrajamy dostrzegać dobre okazje. Trudne czasy wyostrzają wzrok i biznesową intuicję. Szukaj rozwiązań problemów na tu i teraz. To nie przypadek, że wiele zyskownych biznesów powstało w czasach kryzysu. Pieniądze nie znikają z rynku, zmieniają tylko właścicieli. Trafiają do tych, którzy znajdują lepsze rozwiązania aktualnych problemów, a rozwiązanie może być bardzo blisko…

Wykorzystaj to co masz

Bill Bowerman to trener biegowy, który obrał sobie za cel rozruszać Amerykę. Kiedy w 1962 roku na wakacjach w Nowej Zelandii zobaczył liczne grupki ludzi truchtających w parkach uświadomił sobie, że jogging może być idealnym sportem dla wszystkich.

Po powrocie do domu rozpoczął biegową rewolucję. Nie było to łatwe, bo biegali tylko zawodowcy i dzieci. Dorosłych trudno było do tego przekonać. Na początku zorganizował klub joggingowy, a później wydał książkę o bieganiu, która sprzedała się w ponad milionowym nakładzie. Eksperyment się udał, setki tysięcy amerykanów zaczęło biegać, a Bowerman założył firmę sprzedającą akcesoria dla biegaczy. Nazwał ją Nike.

Biznes jednak nie szedł tak dobrze jak szerzenie idei. Ludzie nie mieli zwyczaju kupowania sportowych rzeczy. Nie byli przecież zawodowymi sportowcami. Problemem były zwłaszcza buty. Dostępne buty do biegania w tamtych czasach wzorowane były na zwykłych butach do chodzenia. Zrobione były ze skóry i miały twardą podeszwę, do której można było przykręcać kolce. Takie buty były dobre na zawodowe tory biegowe, ale zupełnie nie nadawały się do biegania po parku czy chodniku. Nie dawały dobrej trakcji i były za ciężkie.

Bowerman cały czas szukał sposobu na lekkie i przyczepne buty. Zdzierał z buta niepotrzebne elementy, kombinował, próbował, ale prawdziwe olśnienie przyszło podczas śniadania. Jego uwagę przykuła gofrownica, która na naleśnikowym cieście odbijała symetryczne wzory. Zamiast ciasta włożył do środka gumowy element i w ten sposób powstała pierwsza podeszwa słynnych butów do biegania. Tak, pierwsze buty Nike powstały w kuchennej gofrownicy. Były lekkie elastyczne i bardzo wygodne. Biegacze je pokochali, a firma zarabia miliony do dzisiaj.

lekcje biznesu

Podeszwa pierwszych butów Nike zrobiona została w kuchennej gofrownicy. 

Lekcja 3.
Przełomowe rozwiązanie może być bardzo blisko

Wielcy przedsiębiorcy obserwują świat i widzą kształty i schematy, które są dla nich inspiracją. Jeśli zaczniesz tu i teraz, z tym co masz i otworzysz się na nowe pomysły to znacznie szybciej znajdziesz rozwiązanie. Skończ z wymówkami, nie odkładaj na później i wykorzystaj to co masz pod ręką. Jeśli będziesz wiecznie czekać na idealnego partnera biznesowego, inwestora czy obniżkę cen tak naprawdę zostaniesz w miejscu.

Żeby wygrać, trzeba działać. Bez strachu i obaw, ufając swojemu sercu. Tak jak pewna samotna matka, która została zwolniona z pracy. Z objawami klinicznej depresji bez środków do życia ledwo wiązała koniec z końcem. Zamiast szukać nowej pracy cały wolny czas poświęcała na swoją pasję – pisanie książki. Pisanie opowieści stało się dla niej lekarstwem na samotność i strach o przyszłość córki. Bajkowy świat dodawał jej sił i nadziei…

Po wielu miesiącach pisania pokazuje swoje dzieło wydawcy. Ten nawet nie jest nią zainteresowany. Kolejny także.. Dziesięciu następnych również odrzuca propozycję wydania książki. Mimo tego kobieta dalej robi to co umie najlepiej – pisze kolejne części swojej opowieści. Nie marnuje czasu i działa mimo ciężkiej sytuacji. Ma tylko swoje dziecko i to z myślą o nim pisze korzystając ze swojej bogatej wrażliwości i wyobraźni. Skupia się na tym co ma, a nie na tym czego jej brakuje czerpiąc inspirację nawet ze swojego leczenia w szpitalu psychiatrycznym. W końcu znajduję małego wydawcę, który dostrzega wartość w jej powiadaniach. Dzisiaj J.K. Rowling, autorka serii książek o Harrym Poterze zarabia miliony dolarów i jest najbogatszą autorką książek na świecie.

Z każdej historii sukcesu można wyciągnąć te same trzy lekcje. Działanie mimo ciężkiej sytuacji, dostrzeganie wartości w aktualnych problemach i szukanie rozwiązań w tym co mamy teraz, bez czekania na idealną sytuację.

Zainspirowany? To przejdź do bardziej praktycznych wskazówek. Zacznij od mojego planu na kryzys, który w kilku krokach porządkuje najważniejsze obszary działania w trudnej sytuacji: Dobry Plan na kryzys

Jak zdobywać klientów lekko i przyjemnie?

Przeanalizowałem wszystkie zwycięskie kampanie marketingowe, które prowadziłem i wyłuskałem z nich 7 strategii, które pozwolą Ci zdobyć nowych klientów i zdominować lokalny rynek: Pobierz bezpłatny poradnik


Czy artykuł był dla Ciebie przydatny?

Ocen artykuł ilością gwiazdek:

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 5

No votes so far! Be the first to rate this post.

Pomagam firmom zdobywać klientów. Prześwietlam zyskowne firmy w poszukiwaniu najlepszych pomysłów na skuteczny marketing i pomagam przedsiębiorcom wprowadzać je w życie.

Dodaj komentarz