Czy mówisz „Dziękuję”?

10
7390

Jak wykorzystać zasady dobrego wychowania w zwiększeniu zysku gabinetu kosmetycznego?

Każdy dobrze wychowany człowiek używa tego słowa przynajmniej kilka razy dziennie, ale czy mówisz „Dziękuję” również swoim klientom? Czy jako firma dziękujesz swoim klientom za to, że wybrali właśnie Twój gabinet?

Jako klient bardzo rzadko spotyka mnie sytuacja, w której firma docenia mój wybór. W wielu gabinetach dbają o klienta do chwili zapłaty za usługę, ale już po wydaniu paragonu klient staje się obcą osobą. Mało tego, często stały klient jest nawet surowo karany za to, że ciągle przychodzi do tego samego gabinetu. Dzieje się tak na przykład, gdy zupełnie nowi klienci dostają 70% rabat z Groupona na tę samą usługę, za którą stały klient płaci pełną cenę…. Nie dziw się, więc że nawet najbardziej lojalni klienci w końcu odchodzą do konkurencji…

Jednak w biznesie tak jak w życiu w wielu sytuacjach mogą pomóc czarodziejskie słowa, które znasz od dzieciństwa. „Dziękuję” jest jednym z nich. Dziękuj każdemu klientowi za każdą usługę, która od Ciebie kupił.

Zamiast robić standardowe promocje zniżkowe wywieszając informacje na ścianie, po prostu wręczaj klientom osobiście kupony z podziękowaniem i drobną kwotą do zrealizowania przy kolejnej wizycie. Ta prosta technika ma ogromną siłę oddziaływania.

Po pierwsze budujesz lojalność i małym kosztem „załatwiasz” sobie kolejną transakcję. Ile stracisz wręczając klientowi kupon na 10 czy 20 zł? Tak naprawdę tylko zyskasz…

Po drugie klient czuje się doceniony i szanowany, a to jest ogromnie ważne. Praktycznie nikt tego nie robi, więc wrażenie klienta będzie ogromne, gdy nagle dostanie miłe podziękowanie od Ciebie.

W ostatnim miesiącu z pewnością korzystałeś z usług wielu firm. Czy od którejś z nich usłyszałeś „Dziękuję”? Gdybyś w jakiejś to usłyszał to z pewnością ponownie wydasz tam pieniądze. To naprawdę silna technik psychologiczna. Lubimy ludzi dobrze wychowanych (w przeciwieństwie do tych, którzy nie używają słów „dziękuje” i „proszę”) i czujemy się zobowiązani, gdy otrzymamy upominek. Jakiś wewnętrzny głos nakazuje nam się zrewanżować, a ponowny zakup usługi jest naturalnym sposobem rewanżu.

Wręczaj swoim klientom kupony z podziękowaniem i drobną kwotą rabatu na kolejny zabieg. Będziesz lubiany, a klienci poczują się docenieni i zobowiązani do kolejnej wizyty właśnie u Ciebie.

Gotowe Wizytówki Podarunkowe Dziękuję kliknij tutaj.

P.S. Dziękuj również osobom, które odwiedzają Twoją stronę internetową, szybciej zamienisz ich w stałych klientów. Sprawdź jak to robić skutecznie.

Jak zdobywać klientów lekko i przyjemnie?

Przeanalizowałem wszystkie zwycięskie kampanie marketingowe, które prowadziłem i wyłuskałem z nich 7 strategii, które pozwolą Ci zdobyć nowych klientów i zdominować lokalny rynek: Pobierz bezpłatny poradnik


10 KOMENTARZE

  1. Bardzo mi się podoba ta forma podziękowania klientom.Dotychczas w moim gabinecie nikt na to nie zwrócił uwagi,a tak niewiele to kosztuje i może przynieść oprocz większych dochodów, satysfakcję samej osobie która w imieniu firmy dziękuje swojemu klientowi za wizytę w gabinecie.Bardzo dziękuję za zwrócenie na to uwagi.Władysław

  2. Świetny pomysł, ale u mnie nie działa. Zrobiłyśmy coś takiego rok temu. Stałe klientki dziwnie zareagowały, nie chcą i dziękują. Bardzo dużo nowych klientek dostało kupon i przyszło tylko raz żeby to wykorzystać przeważnie na regulację lub hennę. Były też takie, że jak dostały kupon to już się nie pokazały więcej. Po takich afrontach to i my czujemy się głupio. U nas to nie działa.

  3. Pomysł jest świetny:-)) W trochę innej formie dziękowaliśmy klientom nie sprawdziło się ale reakcje były bardzo pozytywne. Klientki lubia otrzymywać prezenty. Dziękuję i opowiem Wam za miesiąc jaki jest odzew.:-)))

  4. W zeszłym roku w salonie przeprowadziłam podobną akcję wśród swoich klientów- wręczaliśmy im wizytówki nasze, na odwrocie których był „Prezent dla Ciebie – i zaproszenie na zabieg na okolice oczu do wykorzystania przy dowolnym zabiegu na twarz”. Nie było dużej reakcji ze strony klientów. Zastanawia mnie to, czy prezent powinien byc juz bez dodatkowego warunku ( tu w tym przyp. klientka musiała przyjść na zabieg na twarz), czy ważne jest użycie słowa Dziękujemy? Cos poszło nie tak? Proszę o sugestie…Pozdr

    • Oczywiście wskazanie zabiegu znacznie ogranicza jego wykorzystanie, nie każdy ma akurat potrzebę teraz wykonać taki zabieg. Jednak nie o to w tym chodzi. Mówiąc na co dzień „Dziękuję” nie odmieniamy nagle naszego życia, ale jesteśmy pozytywnie postrzegani przez innych. Tak samo zastosowanie tej strategi w gabinecie nie zagwarantuje kokosów. Będzie natomiast miłym zaskoczeniem dla klienta.

      Ja co jakiś czas dostaję takie zaproszenia. Przeważnie są to małe rabaty i w sumie z nich nie korzystam, ale zawsze taka firma dostaje ode mnie dodatkowe punkty, co ma znaczenie przy kolejnej decyzji. Szybciej wybiorę firmę która stara się o moje względy… Pamięć i troska o klienta zawsze się opłaca, jak nie od razu to na pewno w dłuższej perspektywie.

  5. Wydaje mi się ze dźwiękowanie wynika z kultury osobistej. Ja sama czasem powtarza to nawet 3 razy bo kiedy koncze usluge ale również kiedy klienta „ skasuje„ i również kiedy klient wychodzi życzę mu wtedy również mil ego dnia jak i powodzenia np. w sprawach o których rozmawialiśmy..

  6. Prowadzę gabinet manicure/pedicure od czerwca 2015 roku. Na brak klientek nie narzekałam od samego początku. Świetna lokalizacja, otwarcie w sezonie letnim, mała konkurencja. Zatrudniam dwie manikiurzystki ponieważ pracy jest dużo. Niestety w niektórych miesiącach daje się odczuć spadek zainteresowania naszymi usługami (wrzesień, październik). Początek roku też zazwyczaj jest martwym okresem. Przedświąteczny czas był bardzo pracowity. I muszę przyznać że styczeń jest równie pracowity jak grudzień! Dlaczego? Klientki mojego gabinetu które w okresie przedswiatecznym wykonały u nas usługę manicure lub pedicure otrzymały od nas pięknie zapakowany (niedrogim kosztem!) prezent-oliwkę do pielęgnacji paznokci (mini wersja dobrej jakości produktu który jest dostępny w sprzedaży w większej pojemności )oraz kupon rabatowy (-25%) do wykorzystania w styczniu. Podczas wręczania prezentu dziękowałśmy klientce za to, że przychodzi do nas regularnie- reakcje były różne. 80% klientek już wykorzystało swój kupon, ponadto umówiło się na kolejną wizytę w lutym. Uważam że jest to świetna forma podtrzymania relacji z klientami. U mnie się sprawdziła. Ten sposób wykorzystam ponownie przy najbliższej okazji.

Dodaj komentarz